Archiwa tagu: księgarnia

bookshelf-1082309_960_720

Książki o tematyce urodowej mogą być świetne

Nigdy nie byłam fanką książek z cyklu poradników dotyczących urody. Wydawały mi się czymś nudnym i na co nie warto poświęcać wolnego czasu i uwagi. Książka Bożeny Społowicz „Skin coach” przyciągnęła mnie swoją okładką i zatrzymała na dłużej swoim znakomitym wnętrzem, jednocześnie zupełnie zmieniając moje podejście do poradników o tematyce urodowej.

W czym tkwi siła „Skin coach” ?

Przede wszystkim ogromną zaletą tej książki jest jej przepiękne wydanie. Kolory okładki wraz z pozłacanymi zdobieniami i piękną czcionką sprawiają, że nie możesz oderwać od niej oczu. W środku jest tylko lepiej. Bardzo ładne i minimalistyczne ilustracje. Świetnie wykonane zdjęcia. Miejsca na własne notatki. Idealnie dobrana kolorystyka. Dodatkowe zakładki. Bardzo duża przejrzystość, świetnie rozłożone proporcje między treścią, a ilustracjami i zdjęciami, a dodatkowo bardzo wysokiej jakości papier. To wszystko sprawia, że książka na każdej stronie nas zachwyca i cieszy nasze oczy. To co ładne jest też na szczęście pełne wartościowej treści.

Nie tylko o skórze.

Książki o tematyce urodowej pełne są banalnych i często nudnych porad ciągnących się jedna za drugą. Pozycja Bożeny Społowicz Skin Coach to nie tylko porady z serii jak dbać o skórę. To również w przystępny i merytoryczny sposób przybliżona wiedza biologiczna zarówna z zakresu budowy naszych tkanek jak i z zakresu dietetyki. To także zbiór porad łączących somatykę z psychiką. Uświadamiających kobiety jak ważna jest dobra kondycja skóry nie tylko dla naszego zdrowia i atrakcyjnego wyglądu, ale przede wszystkim dla naszego dobrego samopoczucia, a co za tym idzie lepszej kondycji psychicznej. Każda fanka dbania o cerę i o wygląd znajdzie tu wiedzę zebraną na podstawie lat doświadczeń skondensowaną i podaną w przepięknej pigułce. Dużym atutem tej książki jest bardzo przystępny język jakim posługuje się autorka oraz jasne i proste instrukcje i porady podane w bardzo minimalistycznej formie.

Książka ta jest pozycją obowiązkową dla wszystkich fanek tematu zdrowia i urody, jednak jej ciekawa treść i niesamowita estetyka wydania są godne polecenia również amatorkom tematów urodowych, ponieważ jest to świetna pozycja na oderwanie się od codziennych spraw. Lekka i przyjemna, a dodatkowo przemiła dla oka. Pozycja zdecydowanie dla kobiet zrobiona z myślą o nich i dla nich.

Share This:

books-2026194_960_720

Czy przeszłość może niszczyć przyszłość?

Czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się co może czuć osoba zgwałcona? Ile musi znieść bólu i cierpienia? Na pewno jest to niewyobrażalna trauma, która może nieść za sobą istotne konsekwencje w postaci smutku, żalu, a nawet zemsty. Jednak jakie rodzą się emocje, gdy według policji potwór wyrządzający zło jest niewinny?

Po książkę ,,Pierwsze kłamstwo” Sary Larsson sięgnęłam przypadkiem, gdy leżała na bibliotecznej półce. Jasna okładka przyciąga wzrok. Widnieje na nim kobieta, która przerażonym wzrokiem spogląda na czytelnika. Oczy błagają o zadośćuczynienie za wyrządzone krzywdy. Wspomnienie przeszłości jest jak igła, która skutecznie wbija się w naskórek, skórę oraz mięśnie, powodując nieustanny, nieprzemijający ból.

Od pierwszych stron jesteśmy świadkami dramatycznych wydarzeń z Visby. Pewna lipcowa noc miała być tłem dla niezapomnianej imprezy dwóch szesnastoletnich dziewczyn. Impreza na plaży dla tak młodych osób wiąże się z zauroczeniami i szaleństwem. Josefin wraz z przyjaciółką znalazły się w złym towarzystwie trzech chłopców, którzy owinęli naiwne, młode kobiety wokół palca przy pomocy alkoholu. W takich okolicznościach wydarzyło się coś nieoczekiwanego dla jednej z nich. Gwałt. Dalsze doniesienia obrazują nieudolność szwedzkiej policji, która uznaje niewinność chłopaków. Od tej pory życie Josefin zamienia się w piekło. W szkole nieustannie słyszy obelgi na swój temat, nawet sama zaczyna wierzyć w to, że jest dziwką, że to jej wina. Jej życie wydaje się być ruiną, pochłaniają ją narkotyki i prostytucja.

W innej płaszczyźnie obserwujemy życie oprawców kilkanaście lat po niefortunnym wydarzeniu. Oskar to wspinający się na szczyt kariery sportowiec, z piękną żoną i dwójką dzieci. Mogłoby się wydawać, że nic mu do szczęścia nie brakuje. Jednak jest to typ człowieka poszukującego wrażeń. Podczas wakacyjnego pobytu w Tajlandii ujawnia swoją mroczną, erotyczną stronę osobowości, dokonując brutalnego gwałtu. Mężczyzna nie przyznaje się do zdrady. Skrupulatnie obmyśla dalsze kłamstwa. Po przyjeździe do domu ma nadzieję, że nic i nikt nie może wpłynąć na jego dotychczasowe życie, którego fundamentem jest fałsz. Sprawa diametralnie ulega zmianie, gdy dostaje anonimowe wiadomości i niespodziewanie odzywa się do niego przerażony kolega Jonas, wspominając o pamiętnej nocy w Visby ’97r. Od tej pory jego życie sypie się jak domino.

Dzięki tej książce możemy porównać myśli, rozumowanie i uczucia osoby pokrzywdzonej, jak i oprawców. Z każdą stroną coraz bardziej chcemy poznać autora pogróżek, szczególnie że wszystko wskazuje na to, iż pokrzywdzona nie żyje.

 

Share This: